Archiwa

Nie mam pomysłu na logo ale logiczne będzie oddać to w fachowe ręce. Lubię mimo wszystko jak psycholog zajmuje się psychologią a socjolog socjologią. To co ja właściwie robię no nie? Też nie wiem. NibyZ ostatnio napisał, że mam przestać już pisać o tym jak to mi dobrze jak to świetnie jak szczęśliwie jak sobie [...]

10:00 siedzimy z Anką nad wielgachnymi kubkami herbaty i rozmawiamy, omijamy różne tematy ale rozmawiamy jak za starych dobrych czasów, i jest dosłownie jak w tekście: „miałeś rację nigdy tak nie było dobrze jak teraz, piję kawę i nic właściwie mi do szczęścia nie trzeba” nie będę się chwalić gdzie wczoraj wtargałam swoje cztery litery [...]

ROZSYPANKI

do tych dwóch panów mam słabość wyraźną i nic na to nie poradzę. ————————

nowy The Cure rozpoznałam od pierwszego dźwięku gitary stary dobry smutny nostalgiczny wykładający wszystkie flaki na wierzch do bólu to już nie dla mnie rzecz jasna gdyby wyłączyć wokal – który zbyt dużo przypomina – byłaby całkiem dobra muzyka. ————————

właściwie [...]

czwarta nad ranem

wróciłam parę minut przed wschodem słońca; miałam zanieść dyżurującemu te żeberka ale nie miałam już siły ani polotu po tylu grillach; pomieszane mam myśli jak nic; jak nic jakoś niesamowicie otuliłam tak cholernie grubym pancerzem wszystko to co wrażliwe we mnie; nie pytaj dlaczego tak jest bo to przyszło samo z siebie; i nie [...]

5:00-24:00

jednego się dziś douczyłam oprócz całej masy informacji mniej lub bardziej mądrych:

ODPORNOŚCI NA RZECZYWISTOŚĆ

czego sobie i wam serdecznie życzę dobranoc

niebieski kubek i pomarańczowy zeszycik w białe baranki beniamin – to kurcze mi nie mów, że mam pstro w głowie i nie umiem tego załatwić bo ja lubię ładne rzeczy i lubię porządek na biurku i lubię wszystko pod kontrolą i załatwiam nie takie rzeczy.

nie że się chwalę

regeneracja trwa nadal chociaż bywało gorzej [...]

10.06. – 13.06.

to tak w ramach tego gdyby ktoś zechciał poczytać gdzie spędziliśmy ostatnie dni bardzo proszę reszta później znacznie później

ale musze dopisać jeszcze że Szwedzi są perfekcyjni technicznie chyba zamienię ich z moimi Włochami bo suma sumarą na Vieriego i Tottiego można tylko patrzeć całe 90 minut żadne jednak sztuczki nie zachwyciły mnie z ich [...]

już nie zjem ani jednej czereśni obiecuję! zachód słońca na polach czernickich; ta sama prosta Twarz w grocie; już nie muszę nic na siłę; już nie muszę nic udawać że kiedyś coś tam się stało a potem…

Z całych sił kiedyś żyło Dlatego Wyschnięte źdźbło trawy ściąga na siebie wzrok przechodnia. Kwiaty po prostu [...]

PSM

burzę miałyśmy dziś tajfun nawet zasuwałyśmy jak robociki jak… jak mogłam tak usztywniłam fryzurę bardziej z rana gdyby przyszło pracować do następnego dzionka to fason jednak trzeba utrzymać. co poniektórzy spędzili fabrycznie weekend. o nie nie taka głupia znaczy się w sensie pracowita nie jestem od dawna.

jeśli mnie coś poruszy do głębi to powszechnie [...]

szczęśliwiśmyśmyćmynaboku!

oj skąd te pare łez nad ranem? oj skąd te poukładanie w nas? bose nogi nad ranem rosa i resztki wina do tańca jakby świat na koniec zatrzymał się specjalnie dla nas jakby pozwolił zatańczyć i poczuć to co istotne to co niepoznane i niezrozumiałe a takie proste

radość wyjęta dziecku z twarzyczki uśmiechniętej

[...]